Karpaty
Menu Główne
Strona główna    Tatry    Karpaty    Alpy    Apeniny   Góry Dynarskie    " Inne góry"     Polska     Europa
   Podmenu
RUMUNIA
: Vanatoarea lui Buteanu
: Vafrul Laitel
: Transalpina
: Omu
Mała Fatra
: Rozsutec
: Sokolie
Wielka Fatra
: Zvolen
Góry Czerchowskie
: Jastrabie i Kamenicky Hrad
Słowacki Kras
: Zadielska Dolina
: Haj i Spisski Hrad
Niżne Tatry
: Chopok
: Słowacki Raj
: Jaskinia Vażecka
: Jaskinia Demianowska

: Kralova Hola

Bieszczady
: Tarnica
: Bukowe Berdo
: Kińczyk Bukowski
: Połonina Wetlińska
: Krzemień
: Połonina Caryńska
: Solina
: Wielka Rawka
: Smerek
Pieniny
: Wąwóz Homole
: Trzy Korony
: Małe Pieniny
: Plaśna
: Sokolica i spływ Dunajcem
Magura Spiska
: Nad Łapszanką
Beskidy Zachodnie
: Pasmo Jaworzyny
: Pasmo Radziejowej

: Eliaszówka i Koziarz

: Babia Góra
: Turbacz
: Przełęcz Knurowska
: Beskid Wyspowy
Orawa
: Jezioro Orawskie
Góry Choczańskie
: Velky Choc
Lubovnianska Vrchovina
: Osly, Jarabina, Vysne Ruzbachy
Beskid Niski
: Rosochatka
: Chełm i Maślana Góra
: Jaworze
: Jezioro Klimkowskie

: Jodłowa Góra

Pogórze Karpackie
: Ciężkowice
: Bukowiec i Bruśnik
: Wojnarowa
: Jez. Rożnowskie i Tropie
: Prządki

KARPATY
Beskid Żywiecki - Babia Góra - 1725 m n p m

Trasa: Przełęcz Krowiarki - Sokolica - Kępa - Gówniak - Diablak, powrót tą samą trasą
Data: koniec października 2006

galeria

Jeszcze nie w chmurach - Babia Góra

Tuż ponad Krowiarkami

Widok na wierzchołek Kępa

Z Sokolicy jeszcze coś widać

Ale wyżej już w chmurze

To coś w dole to Jezioro Orawskie

Self photo na szczycie Babiej Góry

Rumowiska skalne na Babiej Górze

Urwiska Sokolicy

Przełęcz Krowiarki

Na Babią Górę najlepiej udać się czerwonym szlakiem z Przełęczy Krowiarki (Lipnickiej) 1012 m n.p.m., dokąd można dojechać autobusem z Zawoi lub dojechać na płatny parking - 2 zł za godzinę lub 10 zł za cały dzień.
Wg drogowskazów czeka nas trasa: wejście czerwonym szlakiem z Przełęczy Krowiarki, to na początek czeka nas 50 minutowe ostre podejście w lesie (zejście 30 minut). Po tym czasie dojdziemy na Sokolicę (1367 m n.p.m.) skąd ujrzymy piękny widok na Babią Górę.
Po 2,40h (zejście 1,30h) od Sokolicy docieramy na szczyt Babiej.
Z wierzchołka przy bezchmurnym niebie można zobaczyć Beskid Śląski, Makowski, Żywiecki, Gorce, Tatry, góry słowackie, a w przy wyjątkowej przejrzystości (3-4 razy w roku) nawet przedmieścia Krakowa.
Mnie cała trasa na szczyt i z powrotem zajęła 2,5 godziny, (wyjście 1,5 godz, zejście 1 godz.) Nadałem sobie bardzo szybkie tempo, a to z powodu kiepskiej pogody. Dojeżdżając do Babiej jeszcze było w miarę słonecznie, ale już na Krowiarkach zaczęło się mglić. Po nocnym opadzie szlak był bardzo zabłocony, co utrudniało marsz. Na Sokolicę dotarłem po ok 0,5 godz. Tu po raz ostatni coś zobaczyłem - a był to grzbiet Babiej z wierzchołkami: Kępa, Gówniak i Diablak. Sokolica to zerwa skalna, o której dyskutują geolodzy czy to skutek osuwiska czy obecności lodowca. Tutaj zaczyna się kosodrzewina i towarzyszy na prawie do samego szczytu. Sam szczyt jest nagi. W drodze przez mgłę dostrzegłem zarysy słowackie zbiornika Orawskiego. Potem juz w całkowitej mgle dotarłem na szczyt z dodatkiem silnego, porywistego wiatru. Całe szczęście że oglądając dzień wcześniej pogodę zaopatrzyłem się w ciepły polar, kurtkę antywiatrową, czapkę i rękawica a także termos z ciepłą herbatą. Na Diablaku znajduje się mur, tablica poświęcona JP2, a także słowackie znaki turystyczne i książka miejsce na książkę wpisów, chociaż przy takiej liczbie turystów wpis jest raczej bezcelowy. Szlak od krowiarek jest bardzo łatwy, najstromsze podejście jest na początku, do Sokolicy - tu mamy już ponad połowę wysokości pokonanej. Dalszy szlak jest już łagodniejszy. Nie jestem amatorem Beskidów i Babia Góra mnie nie zachwyca, ale jako zapalony turysta górski nie mogłem nie być na tej górze. Ale wolę dużo Tatry, tym bardziej że mam tam bliżej. Ale Babią mam zaliczoną